27 marca w Kobyłce doszło do pożaru budynku mieszkalnego, na szczęście nikt z mieszkańców nie odniósł obrażeń. Szybka i zdecydowana reakcja służb sprawiła, że zdarzenie nie przerodziło się w katastrofę.
Pożary obiektów mieszkalnych należą do najtrudniejszych interwencji ratowniczych – zagrożone jest nie tylko mienie, lecz przede wszystkim życie i zdrowie ludzi. Tym razem ogień został powstrzymany, zanim zdołał wyrządzić nieodwracalne szkody.
Siła współpracy i doświadczenia
Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołominie oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobyłce. Wspólnie z policją zabezpieczyli teren i przystąpili do działań gaśniczych.
Dzięki profesjonalnemu podejściu strażaków udało się opanować płomienie, ograniczając zasięg zniszczeń.
Wnioski i rola prewencji
Sprawność instalacji elektrycznych, regularna kontrola źródeł ciepła i prawidłowe użytkowanie urządzeń grzewczych to podstawy bezpieczeństwa, które mogą zadecydować o przebiegu podobnych sytuacji.
Służby apelują także o wyposażenie domów w czujniki dymu – to jedno z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych narzędzi pozwalających wykryć zagrożenie jeszcze zanim osiągnie ono krytyczny poziom.
fot: mł. kpt. Jan Sobków / Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza

Zderzenie z ogrodzeniem i ucieczka w ciemność – nietypowy incydent na ulicy Lisa Kuli w Markach

Pożar lasu w Nadmie – każda minuta miała znaczenie

Policjanci zlikwidowali kolejną bimbrownię

Nieletni za kierownicą ciągnika rolniczego

Zderzenie osobówki z łosiem. Policja ostrzega

Wypadek śmiertelny w Zdunku – Policja apeluje o ostrożność

Popisy tego kierowcy zakończą się w sądzie

Czy rozpoznajesz te przedmioty?

Dwie osoby zatrzymane, lublin odzyskany

Alarm pożarowy w Międzylesiu postawił na nogi jednostki ratowniczo-gaśnicze

Niebezpieczna i kosztowna chwila nieuwagi na przejściu dla pieszych

Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, bo miał 4 sądowe zakazy i narkotyki. Porzucił auto, a następnie zgłosił jego kradzież.

Zasnął za kierownicą i stracił prawo jazdy. Młody kierowca przekroczył limit punktów karnych

Uciekał przed policjantami na trzech kołach
